Wszystko co mnie spotyka, spotkało i spotkać musi... Przedstawienie ważnych dla mnie wydarzeń z mojego życia. Forma pamiętnika, reportażu. Oby się miło czytało, i ciekawe było...
środa, 28 września 2011
Mała "wykałaczka" na niesfornych chłopaków:)
Nastał niesamowity czas przemian. Wyścig zbrojeń na arenie historycznej. Średniowiecze znów odzyskuje mocarnych wojowników, a to między innymi dzięki współczesnym kowalom artystycznym. To od nich nabyłem ten wspaniały okaz miecza - falchion. Chciałem go mieć od momentu zaobserwowania, co może zdziałać takie ustrojstwo na Grunwaldzie. Już sam wygląd oddziałuje psychologicznie na "wroga" po przeciwnej stronie areny:) I marzenia się spełniają. Przedstawiam Państwu mój dzisiejszy, upragniony od dawna, nabytek. Funkel nówka nieśmigany Falchion. Długość miecza oscyluje w okolicy 120 cm :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz