wtorek, 4 stycznia 2011

Wujek i zaćmienie słońca...

 
   Blog ma być o ważnych wydarzeniach w moim życiu? No to jest. Dziś było widoczne zaćmienie słońca - podobno w 85%. Było widoczne, ale nie gołym okiem oczywiście:) Niby nic a jednak coś się stało. Od dziś w ten szczególny dzień jestem wujkiem. Siostra moja wydała na ten dziwny świat małego chłopczyka. Oby był zdrowy i rósł wzorowo:) A że zaćmienie - może będzie kimś szczególnym (dla rodzinki i dla mnie już jest). 3maj się mały i zdrówka życzę Tobie i Twojej mamie:) - Ujek.

1 komentarz:

  1. Ooo!! No to gratulacje wujku:) i oczywiście gratulacje i uściski dla siostry.

    OdpowiedzUsuń